Moja historia
W swojej pracy od lat spotykam osoby, które mierzą się z kryzysami emocjonalnymi, trudnościami w relacjach, doświadczeniem przemocy, uzależnieniami czy skutkami trudnych wydarzeń życiowych. Każda z tych historii jest inna, jednak wiele z nich łączy jedno – potrzeba bycia wysłuchanym, zrozumianym i przyjętym bez oceniania.
Pracując z ludźmi w różnych momentach ich życia, coraz wyraźniej dostrzegałam, jak ogromne znaczenie mają relacje. To, w jaki sposób byliśmy traktowani w dzieciństwie, jakich więzi doświadczyliśmy, jak nauczyliśmy się mówić o emocjach i potrzebach, często wpływa na nasze dorosłe życie bardziej, niż początkowo przypuszczamy.
Wielokrotnie spotykałam osoby, które przez lata starały się radzić sobie samodzielnie. Niosły ze sobą doświadczenia odrzucenia, lęku, poczucia winy, trudności w stawianiu granic czy budowaniu bliskich relacji. Wiele z nich potrzebowało przede wszystkim bezpiecznej przestrzeni, w której mogły zatrzymać się na chwilę i przyjrzeć swojej historii z większą uważnością.
To właśnie te doświadczenia zawodowe stały się inspiracją do stworzenia Atelier Relacji.
Nazwa nie jest przypadkowa. Atelier kojarzy się z miejscem twórczym – przestrzenią, w której coś powstaje, rozwija się i stopniowo nabiera nowego kształtu. Wierzę, że podobnie jest z relacją z samym sobą. Nie jest ona dana raz na zawsze. Można ją poznawać, wzmacniać i budować na nowo.
Atelier Relacji powstało z potrzeby stworzenia miejsca opartego na uważności, szacunku i autentycznym spotkaniu z drugim człowiekiem. Miejsca, w którym można bez pośpiechu przyjrzeć się swoim emocjom, doświadczeniom i relacjom. Miejsca, w którym nie trzeba udawać, że wszystko jest w porządku.
W swojej pracy wierzę, że każda zmiana zaczyna się od zrozumienia siebie. Dlatego towarzyszę osobom, które chcą lepiej poznać swoje potrzeby, odzyskać poczucie wpływu na własne życie, przejść przez kryzys lub stworzyć bardziej satysfakcjonujące relacje.
Bo każda relacja zaczyna się od relacji ze sobą.